Przejdź do głównej zawartości

Wycieczka do Motylarni w Libercu: Przygodowe spotkanie z naturą

 


Hej, hej! Dzisiaj chcę podzielić się z Wami pomysłem na fantastyczną wycieczkę, która zachwyciła naszą rodzinę. Idealna na krótki wypad i niezapomniane wspomnienia z dzieciakami! Nasz cel? Motylarnia w galerii handlowej Forum w Libercu (Czechy). To miejsce pełne kolorów, przygód i niespodzianek – idealne zarówno dla najmłodszych, jak i starszych!


Dlaczego wybraliśmy się do motylarni?

Zależało nam na miejscu, gdzie unikniemy tłumów, a jednocześnie dzieciaki będą mogły poznać coś nowego. Wybór padł na motylarnię, ponieważ to miejsce pełne niezwykłych wrażeń – w końcu kto nie chciałby znaleźć się w otoczeniu latających, egzotycznych motyli?


Niezapomniane wrażenia z motylarni

Już po przekroczeniu progu motylarni zostaliśmy otoczeni przez dziesiątki barwnych motyli. Dzieciaki były w siódmym niebie, mogąc oglądać te delikatne stworzenia z bliska. Motylarnia jest klimatyzowana i odpowiednio urządzona, co pozwala motylom latać swobodnie wśród egzotycznych roślin, a zwiedzającym daje możliwość podglądania ich życia z bliska. Jest to cudowne połączenie edukacji i zabawy.


Trochę egzotyki na wyciągnięcie ręki

Co nas szczególnie zachwyciło, to możliwość zobaczenia różnych gatunków motyli – od tych dużych, tropikalnych, po mniejsze, bardziej delikatne. Dzieci miały możliwość nauczenia się, jak wygląda cykl życia motyla, oraz zobaczenia, jak zachowują się one w różnych częściach ogrodu. Młodsza pociecha była podekscytowana możliwością obserwowania tych delikatnych stworzeń, a starsze dzieci doceniły ciekawostki przyrodnicze i niezwykłą atmosferę.


Inspiracja na rodzinne przygody

Wyjazd ten był dla nas przypomnieniem, że czasem wystarczy krótki wypad, aby przeżyć coś niesamowitego i stworzyć rodzinne wspomnienia. Takie miejsca, jak motylarnia, pokazują dzieciom piękno przyrody i uczą je szacunku do świata wokół. Wspólne podróże, choćby tylko jednodniowe, zbliżają nas jako rodzinę, a odkrywanie nowych zakątków sprawia, że każdy z nas wraca do domu z nową energią i radością.




Zobacz, jak wyglądała nasza przygoda!

Dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak wygląda motylarnia i nasza wyprawa, zapraszam na naszego shorta na YouTube. Kliknij tutaj, aby obejrzeć https://youtube.com/shorts/5JjxZ2Gg2_g


A teraz pytanie do Was! Jakie Wy znacie miejsca na jednodniowe wycieczki, które mogą zachwycić dzieci? Podzielcie się pomysłami w komentarzach – z chęcią odkryjemy coś nowego!

Popularne posty z tego bloga

Kieszonkowe? Tak, ale trzeba na nie zapracować!

  W naszym domu nie ma „darmowej kasy” – kieszonkowe to coś, na co dzieci same muszą zapracować. Nie płacimy im za „bycie dziećmi”, ale dajemy możliwość dorobienia na własne wydatki. W końcu warto od małego uczyć, że pieniądze nie biorą się z powietrza! 😉 Codzienne obowiązki, takie jak sprzątanie pokoju, wynoszenie śmieci czy pomoc przy stole, to standard – bez wynagrodzenia. Ale jeśli chcą trochę zarobić, mogą podjąć się dodatkowych prac. I powiem Wam – pomysły na biznes mają lepsze niż niejedna firma! 😆 🔹 Za co płacimy naszym dzieciom? ✔ Pomoc w organizacji warsztatów i animacji (np. układanie materiałów, szykowanie rekwizytów) ✔ Pakowanie gadżetów promocyjnych, składanie ulotek ✔ Czyszczenie i segregowanie sprzętu firmowego ✔ Sprzątanie auta (uwaga – robią to lepiej niż niejeden myjnia! 🚗✨) ✔ Mycie okien (gdy nie ma ryzyka, że coś się rozleje i nie są to okna w ich pokoju... 😅) Dzięki temu nie tylko uczą się wartości pieniędzy, ale też rozwijają przedsiębiorczość. Ostatnio ...

Jak organizuję życie z czterema córkami – praktyczne triki dla zabieganych rodziców

  Bycie mamą czterech córek to prawdziwa jazda bez trzymanki! Każdy dzień to mieszanka śmiechu, chaosu, niespodziewanych zwrotów akcji i miliona obowiązków. Ale w tym szaleństwie znalazłam swoje sposoby na organizację, balans i chwile dla siebie. Nie jestem perfekcyjna – i wcale nie próbuję być! Dzielę się z Wami moimi sprawdzonymi trikami, które pomagają mi ogarniać życie rodzinne i cieszyć się każdą chwilą, zamiast tylko przetrwać kolejny dzień. 1. Planowanie to klucz, ale bez spiny Bez listy zadań byłabym jak statek dryfujący w sztormie – niby płynę, ale gdzieś mnie zawsze zniesie. Dlatego każdy tydzień zaczynam od spisania priorytetów: praca, zajęcia dzieci, dom, zakupy. Mam swój system – plan tygodniowy na lodówce , gdzie każdy dopisuje ważne sprawy (tak, nawet koncerty i korepetycje moich nastolatek!). Starsze córki prowadzą swoje kalendarze, ucząc się zarządzania czasem. Czy zawsze się tego trzymamy? No pewnie, że nie! Życie rodzinne to nie wojsko. Ale przynajmniej chaos jes...

Jak ułatwić codzienność w wielodzietnej rodzinie? Sprytne triki i gadżety

Wielodzietna rodzina to prawdziwy show – każdy dzień to nowa dawka wyzwań, śmiechu i niespodzianek. Jako mama czterech córek, nauczyłam się, że sekret tkwi nie w drogiej elektronice, ale w sprytnych trikach, które zamieniają poranne zamieszanie i wieczorny bałagan w zgrany, rodzinny rytuał.